Aby wyszukać kota adoptowanego do 2018 r. przejdź na stronę archiwalną

 

adresatka dla psa Fundacja Canis niemal codziennie ma zgłoszenia o zaginionych psach. Psy giną z różnych powodów. Czasem nie da się tego przewidzieć, gdy pies nagle się czegoś przestraszy i pobiegnie na oślep. Jednak w wielu przypadkach wystarczy wyobraźnia i poczucie odpowiedzialności za naszego pupila aby uniknąć zaginięcia psa.

Co zrobić aby jak najbardziej zmniejszyć niebezpieczeństwo zaginięcia psa:

Sterylizacja, kastracja - zapobiega ucieczkom psów i suk aby znaleźć partnera. Niesterylizowany pies i suka z naturalnych powodów szukają partnera. Większość zaginionych psów to samce, które uciejaką w poszukiwaniu suczki. Pies jest w stanie wyczuć zapach suki w cieczce nawet z dużej odległości. Bezmyślnie biegnie w tym kierunku. Jeśli pies jest na spacerze bez smyczy i biega swobodnie, właściciel może nie zauważyć zniknięcia pupila. Dzieje się to w ciągu sekund.
Sterylizacja nie oznacza krzywdzenia zwierzęcia. Według badań w naturze tylko ok. 2% zalotów kończy się skuteczną kopulacją. Ponadto psi samiec ma przed sobą liczne przeszkody - suka jest gotowa do kopulacji tylko w dwóch krótkich okresach cieczki, a nawet wtedy przyjmuje awanse samca tylko przez kilka dni. Ponadto psy wykazują znaczne preferencje osobnicze co oznacza, że w większości przypadków samiec zostaje odrzucony przez sukę. Oznacza to w praktyce, że większość psów (przebywających w domu, chodzącyadresatka dla psach na smyczy) cierpi ciągłą, niepotrzebną frustrację. Cierpią także suki, w czasie rui zamykane w domu, gdy opiekunowie, ze zrozumiałych względów nie chcą dopóścić do pokrycia suki i niechcianego potomstwa.
Ponadto niesterylizowane samce żyją krócej i często zapadają na raka prostaty.

Czipowanie psa - niestety zaginione psy często gubią obroże lub są one kradzione. Dlatego najlepszym zabezpieczeniem psa jest wszczepienie mikroczipa, który może byc odczytany w lecznicy za pomocą specjalnego czytnika. Dane właściciela, wprowadzone do bazy danych, można łatwo odnaleźć i zwrócić zaginionego psa.
Polega ona na wszczepieniu zwierzęciu mikroczipu.
Mikroczip, o wielkości ziarenka ryżu, jest urządzeniem pasywnym, które aktywuje się przez fale radiowe generowane przez czytnik. Posiada mały układ scalony zaprograobroża z adresatkąmowany losowo wybranym 15 cyfrowym numerem. Microczip jest wszczepiany podskórnie na grzbiecie zwierzęcia, po lewej stronie. Czip nie powoduje efektów ubocznych a jego wszczepienie jest bezbolesne.

Adresatka, opisana obroża - pies powinien mieć na obroży adresatkę z numerem telefonu właściciela. Zdarza się, że psy giną gdy ściągną sobie przez głowę obrożę przyczepioną do smyczy i pobiegną. Dlatego lepszym rozwiązaniem jest dodatkowa obroża z adresatką lub obrożą, na której można napisać numer telefonu niezmywalnym mazakiem.

Dobrym rozwiązaniem jest

odblaskowy kubraczek dla psa

  • dwie obroże - jedna do smyczy, druga z adresatką
  • obroża z adresatką + szelki
  • obroża odblaskowa wieczorem
  • odblaskowy kubraczek

 

Pies powinien być prowadzony na smyczy, szczególnie na ulicach gdzie jest ruch, dużo ludzi, ale także w parku czy na skwerach. W niektórych parkach są wyznaczone wybiegi dla psów, gdzie pies może się wybiegać bez smyczy.
Niektórzy opiekunowie wierzą, że ich pies jest na tyle mądry, że uskoczy przed nadjeżdżającym samochodem. Niestety taka wiara często kończy się tragicznie dla psa. Nie da się przewidzieć, kiedy najbardziej karny pies nagle wbiegnie na jezdnię. Często też zdarza się, że pies zostaje potrącony przez samochód - przestraszony pies ucieka na oślep i ginie swojemu opiekunowi. Potem błąka się obolały lub ranny bez pomocy.

 


Przykłady niefrasobliwosci włascicieli psów






Aktualności

Zapraszamy do lektury

proxyZapraszamy do lektury jak być zdrowszym.
Bardzo ładne wydanie, łatwe do wykonania przepisy, szczególnie te bez mięsa.

 

Michael Pollan to człowiek, który jednym zdaniem zmienił nawyki żywieniowe Amerykanów. Słynne: „Jedz, nie za dużo, rośliny przede wszystkim”, stało się inspiracją dla wielu osób. Jego rodzina – siostry i mama, wegetarianki oraz mięsolubne – jak nikt inny rozumie zróżnicowane potrzeby domowników i podpowiada, jak można je pogodzić. Ich dania są proste, zdrowe i smaczne. 

W książce dostępne są przepisy, które są dostosowane do prawie wszystkich potrzeb żywieniowych: wegetariańskie, wegańskie, bezglutenowe i bez nabiału. A najlepsze jest to, że wiele z tych dań można przygotować w 35 minut lub szybciej!

Groszek

Groszek mini2Groszek - malutki piesek w wieku ok. czterech lat, został przyjęty do Fundacji  i trafił do domu tymczasowego na początku października 2020 r. Groszek został osierocony, odeszła jego opiekunka, samotnie mieszkająca kobieta. Pierwsze dni po utracie domu, zdezorientowany i zagubiony, nie rozumiejący nowej sytuacji piesek zamieszkał u rodziny zmarłej kobiety. Grzeczny, bardzo miły maluszek nie mógł pozostać w tej rodzinie.

W domu tymczasowym zamieszkał z kotkami i pieskami, z którymi nie wchodził w konflikty. Bardzo pokochał rodzinę zastępczą, nie odstępował niemalże na krok. Zapewne, nie chciał stracić kolejnego domu, w którym jest tak dobrze. Ponieważ miłość do Groszka została odwzajemniona, dom tymczasowy "przekształcił " się w dom stały. Kiedy nowy opiekun Groszka (między nimi nastąpiła niesamowita więź od pierwszej chwili spotkania) leżał chory na Covid z bardzo wysoką temperaturą, psi przyjaciel nie odstępował go na krok, leżał do niego "przyklejony". Kiedy temperatura u ukochanego pana spadła piesek od razu radosny pobiegł na podwórko. Wszyscy znów byli szczęśliwi. Jak to w życiu bywa nic nie trwa wiecznie, u Groszka wystąpił atak padaczkowy jeden a po dwóch miesiącach drugi. Teraz maluszek będzie badany, diagnozowany co jest tego przyczyną. Mamy ogromną nadzieję, że uda się pomóc Groszkowi i nadal cała rodzina będzie wiodła szczęśliwe życie.

Więcej…

LIZAK znalazł dom!

miniDobra wiadomość, pies LIZAK znalazł dom!

Piesek Lizak został zgłoszony do Fundacji, że musi być oddany.

Ponieważ pies był zamykany w komórce na całe dnie a na noc tylko wypuszczany to sąsiedzi zgłosili zaistniałą sytuację do Straży Miejskiej, która zdecydowała aby opiekun zrobił boks/kojec by psiak był na powietrzu w ciągu dnia. Niestety, opiekun tego nie chciał zrobić z jakiegoś powodu. Do domu nie był wpuszczany, co najwyżej na ganek/do sieni. Lizak nie był głodzony ani źle traktowany, tzn. bity itp. Zamykany był w komórce bo podobno dusił kury. Kiedy przyjechaliśmy tzn. ja i ewentualni nowi opiekunowie psiak bardzo się ucieszył. Okazał się radosnym, młodym, ok.2.5 letnim psiakiem wielkości do pół łydki. Osoby brane pod uwagę jako nowy dom dla Lizaka od razu pokochały psiaka a on ich. Także niesamowite szczęście miał Lizak a to bardzo, bardzo rzadko się zdarza aby 3 dni po zgłoszeniu zwierzak miał nowy, bardzo dobry, stały dom. W tymże dniu psiak został odpchlony a pcheł miał całe tabuny. Został odrobaczony, zaczipowany. Był bardzo, bardzo grzeczny i posłuszny przy pierwszych zabiegach. Wściekliznę miał już zaszczepioną. Teraz w odpowiednim czasie Lizak zostanie zaszczepiony przeciwko wirusom i zostanie wykastrowany. Ponieważ Lizak wiele nie biegał  miał mocno za długie pazury, które systematycznie skracane  i ścierane na spacerach wrócą do normy. Oczy psiaka były zaczerwienione, zapewne od warunków jakie panowały w komórce. Jest pokazana jedna fotka jaką mieliśmy z poprzedniego miejsca zamieszkania pieska.

Więcej…

Zosia

Zosia1

Więcej…

Cytrynka

cytrynka2020 portret

Więcej…

Ryszard

IMG 0002 mini

Więcej…

Sonia

sonia2019 1

Więcej…

Kminek

Kminek 3 mini

 

Więcej…